Rektyfikacja
horoskopu Marii Skłodowskiej-Curie
6
czerwca 2010
Różne źródła podają różne wersje co
do godziny przyjścia na świat Marii Skłodowskiej-Curie.
Zaczęłam
od godziny 13:30, gdzie ascendent jest w Wodniku, stellum
planetarne w IX domu, a Uran w V domu.
Biorąc
pod uwagę rozwój kariery Marii, ta wersja początkowo wydała mi się całkiem
prawdopodobna, ale… pomimo, że Uran w V domu może
dawać różnorakie talenty, to jednak przyjrzawszy się bliżej życiu noblistki, skłoniłam się ku wersji Koziorożca na
ascendencie.
Po pierwsze, wzięłam pod uwagę wygląd. Saturn jako władca
ascendentu daje szczupłą sylwetkę. Wygląd to nie
tylko sylwetka, ale również styl ubierania się, nie chodzi mi w tym momencie o
ogólny styl danej epoki, ale indywidualne preferencje.
Tutaj
zauważamy upodobanie do surowej prostoty.
Po drugie, gdyby Maria miała wschodzącego Wodnika, nie
działałaby tak metodycznie.
Czytając jej biografie nie sposób nie zauważyć, że już
jako nastolatka planowała wszystko z wyprzedzeniem. Piętnastoletnia Maria
zawarła ze swoją starsza siostrą umowę o wsparciu finansowym na nadchodzące
lata. Takie zaplanowane działanie jest argumentem przemawiającym za tym, że to
Saturn a nie Uran władał ascendentem Marii.
Uran po
prostu zostawi wszystko i wyruszy na poszukiwanie szczęścia, jego domeną są właśnie
niespodziewane impulsy.
Planowanie
to działka Saturna.
Po trzecie, Uran w V domu może dawać pewną, oględnie
mówiąc, „rozrywkowość” i poszukiwanie przygód w dziedzinach władających tym
domem. Jeśli przyjąć Urana jako władcę ascendentu, to idąc tym tropem, Maria powinna mieć o wiele
większą liczbę romansów niż miało to miejsce. Planeta władająca ascendentem i
przebywająca w danym domu w pewnym stopniu zabarwia charakter właściciela ascendentu jakościami reprezentującymi
dany dom. Jednym z głównych znaczeń V domu są przyjemności i rozrywka, ale
również samoekspresja.
Moim
zdaniem, władca ascendentu położony w tym domu nadawałby
charakterowi tej osoby pewną trzpiotowatość, lekkość i nieprzewidywalność.
Nagłe
natchnienia i olśnienia to domena Urana, ale
wytrwałość, upór i metodyczność to już Saturn. Dodatkowo, urodzeniowy
Saturn jest w ścisłej koniunkcji z Wenus w Skorpionie. Taka Wenus z Saturnem to
skrywana kobiecość, pewna szorstkość i oschłość.
Kolejna sprawa to zawód, jaki wykonywała Skłodowska,
będąca naukowcem, badaczem i kwestia jej choroby, mającej w tamtych czasach
nieznaną przyczynę. Dom VI, reprezentujący zdrowie, byłby wtedy okupowany przez
Urana. Taki Uran może dawać problemy ze zdrowiem z
racji wykonywanego zawodu, ale również dziwne choroby o nieznanych przyczynach.
Maria
zmarła z powodu napromieniowania.
W 1891 roku wyjechała na studia do Paryża. Jeśli przyjąć
godzinę 12:20, to wtedy władca IC (miejsce zamieszkania, ojczyzna, dom, korzenie) czyli Wenus jest w X domu – czyli dom tam, gdzie
kariera.
Mimo, że
Księżyc Maria miała we wrażliwych i receptywnych Rybach to jednak Ryby są dość
zimne.
Dokładnie
w tym czasie jej progresywny Merkury wszedł na MC (kariera, status społeczny) –
Merkury niosący energię X domu, będący w koniunkcji z Marsem. Rozpatrując
Merkurego jako planetę zabarwioną ognistym Marsem, koncentrującym się na
karierze, musiała nastąpić jakaś akcja i nastąpiła – Maria wyjechała za granicę
i dostała się na studia.
W tym
samym czasie progresywny Księżyc przebywa w I domu w Rybach, co również może sygnifikować relokację.
Europa
Zachodnia, w tym Paryż, oferowały zdecydowanie większe możliwości kształcenia
się niż ojczysta ziemia. Kariera związana jest również z VII domem, domem nie
tylko partnerstwa ale i umów.
Decyzja o wyjeździe była zatem
dogłębnie przemyślana.
Kolejną sprawą jest kwestia położenia descendentu.
Przyjrzałam się wersji z Lwem na descendencie (godz. 13:30). Tutaj wydaję się
oczywistym, że znak Lwa i położenie jego władcy sygnifikują
męża, a sygnifikator położony w IX domu, idealnie
wręcz odzwierciedlałby Piotra Curie, który raz – był cudzoziemcem, dwa-
naukowcem, trzy- pracował razem z Marią.
Ale
przesuwając godzinę na 12:20, ascendent Marii przechodzi do Koziorożca, sprawa
descendentu nie jest więc tak oczywista.
Rak na descendencie zatem byłby w tym układzie współsygnifikatorem
nie tylko męża ale i IV domu, jako naturalny władca IV domu.
A cóż
wiemy o Marii?
Pracowała
16 godz. na dobę, można śmiało przyjąć, że niemalże pomieszkiwała w miejscu
wspólnej pracy z partnerem.
Ponadto
Księżyc aspektuje trygonem dziewiątodomowe Słońce i Urana.
Czyli wspólne życie, porozumienie emocjonalne i wspólne odkrycia z mężem.
Spójrzmy
jeszcze na Plutona w opozycji do Słońca (sygnifikatora
męża).Taka opozycja to aspekt silnie napięciowy, tym bardziej z planetą
reprezentującą manipulację.
Aspekty
ze Słońcem wiele mówią o doświadczeniach z mężem, czyli idealnie nie było.
Jeśli
rozważymy synastrię Marii i Piotra, jego słońce jest
dokładnie na IC Marii w opozycji do jej MC (kariera, status społeczny, mąż).
Słońce
partnera na IC daje możliwość wspólnego mieszkania i dość harmonijnego
współżycia, ale przecież stoi w opozycji do jej kariery!
19
kwietnia 1906 roku Piotr ginie tragicznie przejechany przez wóz.
Dokładnie
tego dnia tranzytujący Mars przecina IC Marii. W maju
Maria otrzymuje katedrę po mężu.
Dość
istotną, moim zdaniem, sprawą jest skandal z Paulem Langevinem.
Dziś mało kto pamięta o tym wydarzeniu. Skłodowska jest wzorem i bohaterką
narodową.
Ale
przenieśmy się do początków XX wieku i wyobraźmy sobie stopień zbulwersowania
opinii publicznej, która dowiaduje się, że cudzoziemka- noblistka,
szanowany naukowiec ma romans z żonatym mężczyzną!
I
obecnie można utracić poważanie w wyniku ujawnienia takiej tajemnicy, a co
dopiero wtedy, w czasach dość purytańskich.
Opinia
publiczna zawrzała.
Gdzie szukać zatem tego istotnego wydarzenia i co może być jego sygnifikatorem?
Moim
zdaniem Saturn w X domu idealnie odzwierciedla, to co
działo się w życiu Marii.
Mimo, że
osiągnęła wyżyny, to jednak romansując z Langevinem złamała
normy społeczne i przysporzyło jej to przeciwników.
Mimo to
w 1911 roku otrzymała drugą nagrodę Nobla.
W tym
czasie tranzytujący Jowisz (sukces, powodzenie) wraz
ze Słońcem tworzy koniunkcję z jej MC, a tranzytujący
Merkury (wiadomości) biegnie przez X dom.
Jeszcze kilka słów na temat MC i władającego nim
Skorpiona - symbolizującego niezwykłą siłę, powagę ale i śmiercionośną energię i
transformację.
Maria
Skłodowska-Curie zmieniła naukę, odkrywając nowe pierwiastki. Jej praca
doprowadziła ją do choroby i śmierci. Nie rozbudowała istniejącego systemu, ale
z bezwzględną konsekwencją dokonała odkrycia z jednej strony zabójczych, niewidzialnych ale i służących medycynie promieni. Energia
Plutona idealnie współgra z przenikaniem tajemnic natury za wszelką cenę.
Ciąg dalszy w artykule Interpretacja horoskopu Marii Skłodowskiej-Curie